Robię remont watahy,, wiec jak cos sie zmieni lub czegos nie bedzie przepraszam :D Myśle że ten remont sie uda....
Aktualnie nie moge dodac waszych wilków oraz opowiadań...
~Wasze Alfy Eddie i Swift
czwartek, 21 lutego 2013
wtorek, 19 lutego 2013
Od Eddiego CD Trii
-Dziki.-Powiedzialem.
-Spoko.-Odpowiedziała wadera.
-Na dzis mam dosc polowania heh.-Powiedziałem z usmiechem.
-Heh.-Zaśmiała sie.
-To co chcesz porobic.?- Zapytałem.
<Tria dokonczysz?>
-Spoko.-Odpowiedziała wadera.
-Na dzis mam dosc polowania heh.-Powiedziałem z usmiechem.
-Heh.-Zaśmiała sie.
-To co chcesz porobic.?- Zapytałem.
<Tria dokonczysz?>
Od Eddiego CD Celisty
- No, moge ale musze jeszcze cos upolować bo dano nie jadłem..heh.-Powiedziałem.
-Oki.- Odpowiedziała Wadera.Pobiegłem w głąb lasu, przyniosłem cos do żarcia.-Prosze.-Podsunołem jej zajaca.
-Dziki ale nie jestem głodna.-Powqiedziała.
Zjadłem zajaca i poszlismy.
-Tu jest jezioro, jedno z moich ulubionych miejsc .-Powiedziałem i popaczałem na tamtejszy kraj obrac.
<Celista dokonczysz.?>
-Oki.- Odpowiedziała Wadera.Pobiegłem w głąb lasu, przyniosłem cos do żarcia.-Prosze.-Podsunołem jej zajaca.
-Dziki ale nie jestem głodna.-Powqiedziała.
Zjadłem zajaca i poszlismy.
-Tu jest jezioro, jedno z moich ulubionych miejsc .-Powiedziałem i popaczałem na tamtejszy kraj obrac.
<Celista dokonczysz.?>
niedziela, 17 lutego 2013
Od Celisty
Gdy dołączyłam już do watahy, postanoiłam się przejśc. I wtem zobaczyłam Eddiego, bardzo mi się spodobał. Podeszłam do niego i powiedziałam:
- Hey, Wodzu! Jak leci?
-Hej! U mnie dobrze, a co u ciebie? Już się zaaklimatyzowałaś?-zapytał.
-Tak, ale niezbyt dobrze znam te tereny... Może oprowadziłbyś mnie?-powiedziałam, na co Eddie powiedział
-...
<Eddie dokonczysz.?>
- Hey, Wodzu! Jak leci?
-Hej! U mnie dobrze, a co u ciebie? Już się zaaklimatyzowałaś?-zapytał.
-Tak, ale niezbyt dobrze znam te tereny... Może oprowadziłbyś mnie?-powiedziałam, na co Eddie powiedział
-...
<Eddie dokonczysz.?>
Od Trii CD Eddiego
Złapałam jelenia i ukręciłam mu kark. Potem szybko podbiegłam do Eddiego i próbowałam go obudzić.
-Eddie obudź się Eddie
Starałam się ale nic nie wychodziło.Złapałam jego łapę i prze teleportowałam nas na plaże. Tam nabrałam wody i polałam nią Eddiego od razu się obudził.
-nic ci nie jest?
-nie chyba nie
-na pewno???
<Eddie dokończysz. ?>
-Eddie obudź się Eddie
Starałam się ale nic nie wychodziło.Złapałam jego łapę i prze teleportowałam nas na plaże. Tam nabrałam wody i polałam nią Eddiego od razu się obudził.
-nic ci nie jest?
-nie chyba nie
-na pewno???
<Eddie dokończysz. ?>
środa, 13 lutego 2013
Mhmmm
Teraz cos dla Relaksu....
Szkoła sie zaczeła i lipa... Ale średnia 4,4 też jest ok. x.x
Oto moje ocenu xD
Język Polski:3
Matematyka:4
Przyroda:3
Muzyka:5
Język Angielski:4
Wf:6
Informatyka:6
Technika:4
Religia:5
Historia:4
I co sadzicie o ocenach?
Szkoła sie zaczeła i lipa... Ale średnia 4,4 też jest ok. x.x
Oto moje ocenu xD
Język Polski:3
Matematyka:4
Przyroda:3
Muzyka:5
Język Angielski:4
Wf:6
Informatyka:6
Technika:4
Religia:5
Historia:4
I co sadzicie o ocenach?
Od Eddiego CD Trii
-No to ide... -Popatrzałem na wadere i prze teleportowałem sie koło jednego z jeleni.
Ugryzłem go w szyje a ten zaczoł wierzgać.Biegł prosto na Trie.
-Tria uciekaj! -krzyknołem. Wadera zaczeła uciekać. A ja prubowałem zabic jelenia, lecz on tak wierzgał że nie miałem szans.
Nagle puściłem jelenia a ten uderzył mnie w głowe.Po chwili światło zgasło a ja zemdlalem.
(Triaa twoja kolej :3)
Ugryzłem go w szyje a ten zaczoł wierzgać.Biegł prosto na Trie.
-Tria uciekaj! -krzyknołem. Wadera zaczeła uciekać. A ja prubowałem zabic jelenia, lecz on tak wierzgał że nie miałem szans.
Nagle puściłem jelenia a ten uderzył mnie w głowe.Po chwili światło zgasło a ja zemdlalem.
(Triaa twoja kolej :3)
Od Trii CD Eddiego
-tak to prawda
Uśmiechnęłam się i popatrzyłam mu w oczy.
-może pójdziemy coś upolować jestem strasznie głodna
-no świetny pomysł
Ruszyliśmy w stronę łąki.I powiedziałam.
-to może się zmierzymy kto szybciej złapie jelenia?
-myślisz że ze mną wygrasz?-zaśmiał się
-ja nie wiem chce się tego dowiedzieć
Przeteleportowała się na łąke i z prędkością światła upolowała w minute dużego jelenia
-zajęło mi to dokładnie minute twoja kolej
Uśmiechnęłam się i popatrzyłam mu w oczy.
-może pójdziemy coś upolować jestem strasznie głodna
-no świetny pomysł
Ruszyliśmy w stronę łąki.I powiedziałam.
-to może się zmierzymy kto szybciej złapie jelenia?
-myślisz że ze mną wygrasz?-zaśmiał się
-ja nie wiem chce się tego dowiedzieć
Przeteleportowała się na łąke i z prędkością światła upolowała w minute dużego jelenia
-zajęło mi to dokładnie minute twoja kolej
poniedziałek, 11 lutego 2013
Od Eddiego
Usiadłem na plaży.Zauwarzyłem Swift.
-Czesc.-powiedziałem.
-Nara, zgredzie.-odpowiedziała...
Najwidoczniej była na cos zła. Poszłem sie przejsc.Zauwarzyłem Trie.
-Hej Tria!.-Wziełem włape sniegi jążuciłem.
-Ej!-Zasmiała sie.
-No co.-usmiechnołem sie.
Tria usmiechnełą sie i popatrzała na niebo.
-Ładna dzis pogoda.-Dodałem.
(Tria dokończysz?)
-Czesc.-powiedziałem.
-Nara, zgredzie.-odpowiedziała...
Najwidoczniej była na cos zła. Poszłem sie przejsc.Zauwarzyłem Trie.
-Hej Tria!.-Wziełem włape sniegi jążuciłem.
-Ej!-Zasmiała sie.
-No co.-usmiechnołem sie.
Tria usmiechnełą sie i popatrzała na niebo.
-Ładna dzis pogoda.-Dodałem.
(Tria dokończysz?)
Od Trii
Zaczęłam robić uniki z prędkością światła i pojawiałam się w różnych miejscach.
-ej to nie fair-powiedział
-to przestań rzucać
-ha ha ha nie
Dalej próbował we mnie wycelować ale nie udawało mu się
-czemu uciekasz ?
-nie lubię śniegu wole deszcz
Stanęłam na chwilę popatrzałam na niego i zniknęłam.Biegłam z prędkością światła w stronę plaży.W sekundę pojawiłam się na plaży i usiadłam na piasku.
-ej to nie fair-powiedział
-to przestań rzucać
-ha ha ha nie
Dalej próbował we mnie wycelować ale nie udawało mu się
-czemu uciekasz ?
-nie lubię śniegu wole deszcz
Stanęłam na chwilę popatrzałam na niego i zniknęłam.Biegłam z prędkością światła w stronę plaży.W sekundę pojawiłam się na plaży i usiadłam na piasku.
niedziela, 10 lutego 2013
Od Swiftkill
-Kolejny smutny dzień który opetał moja dusze.- Mówiłam sobie idąc przez las.Było dosc ponuro, chmury na niebie były szare..Poszłam w kierunku jeziora. Była tam jakas wadera, w głowie migrowały mysli ''kto to jest, i czego tu chce''.Postanowiłam podejsc.
-Kto ty?- Powiedzialam głośnym tonem.
- Jestem Roksana.- Powiedziała dosc spokojnie wadera/
-Jestes z tąd?-Rzeklam.
-Tak, dołączyłam tu.- odpowiedziała.
- Co tu robisz?- Zapytałam z zaciekawieniem.
<Roks dokończysz?>
-Kto ty?- Powiedzialam głośnym tonem.
- Jestem Roksana.- Powiedziała dosc spokojnie wadera/
-Jestes z tąd?-Rzeklam.
-Tak, dołączyłam tu.- odpowiedziała.
- Co tu robisz?- Zapytałam z zaciekawieniem.
<Roks dokończysz?>
Od Eddiego
Spojrzałem jej w ocy.
-Tak dokładnie, to moja siostra/- Usmiechnełem sie.-Co porabiasz?- Zapytałem.
-Nudze sie.-Odpowiedziała wadera. Wadera popatrzała sie w nieobo, a ja korzystajac z sytuacji rzuciłem ją kulką sniegu.
-Ej!-Powiedziała wadera.
-No co...-Zaśmiałem sie i jeszcze raz rzuciłem ją śniegiem.
<Tria Dokończysz?>
-Tak dokładnie, to moja siostra/- Usmiechnełem sie.-Co porabiasz?- Zapytałem.
-Nudze sie.-Odpowiedziała wadera. Wadera popatrzała sie w nieobo, a ja korzystajac z sytuacji rzuciłem ją kulką sniegu.
-Ej!-Powiedziała wadera.
-No co...-Zaśmiałem sie i jeszcze raz rzuciłem ją śniegiem.
<Tria Dokończysz?>
Od Trii
Pierwszy dzień w nowej watasze.Nudziłam się.Chodziłam po terenie watahy i
błąkałam się gdzie popadło.Gdy weszłam na łąkę zobaczyłam jakiegoś
wilka.
-hej
-cześć
-jestem Tria
Podałam mu łapę a on swoją
-a ja Eddie
-ty jesteś bratem Swift tak?
<Eddie Dkończysz?>
-hej
-cześć
-jestem Tria
Podałam mu łapę a on swoją
-a ja Eddie
-ty jesteś bratem Swift tak?
<Eddie Dkończysz?>
piątek, 1 lutego 2013
Od Watahy
Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin Katara
Dziś jest taki dzień,
w którym smutki idą w cień
a marzenia się spełniają
i otuchy dodają.
Każdy składa Ci życzenia:
szczęścia, zdrowia, powodzenia.
A ja życzę Ci miłości i radości
oraz życia bez przykrości.
Żeby każdy dzień był taki,
w którym słonko daje znaki
o wierności i miłości.
Dziś jest taki dzień,
w którym smutki idą w cień
a marzenia się spełniają
i otuchy dodają.
Każdy składa Ci życzenia:
szczęścia, zdrowia, powodzenia.
A ja życzę Ci miłości i radości
oraz życia bez przykrości.
Żeby każdy dzień był taki,
w którym słonko daje znaki
o wierności i miłości.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)