- No, moge ale musze jeszcze cos upolować bo dano nie jadłem..heh.-Powiedziałem.
-Oki.- Odpowiedziała Wadera.Pobiegłem w głąb lasu, przyniosłem cos do żarcia.-Prosze.-Podsunołem jej zajaca.
-Dziki ale nie jestem głodna.-Powqiedziała.
Zjadłem zajaca i poszlismy.
-Tu jest jezioro, jedno z moich ulubionych miejsc .-Powiedziałem i popaczałem na tamtejszy kraj obrac.
<Celista dokonczysz.?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz