-No to ide... -Popatrzałem na wadere i prze teleportowałem sie koło jednego z jeleni.
Ugryzłem go w szyje a ten zaczoł wierzgać.Biegł prosto na Trie.
-Tria uciekaj! -krzyknołem. Wadera zaczeła uciekać. A ja prubowałem zabic jelenia, lecz on tak wierzgał że nie miałem szans.
Nagle puściłem jelenia a ten uderzył mnie w głowe.Po chwili światło zgasło a ja zemdlalem.
(Triaa twoja kolej :3)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz